Zespół powstał w 2005 roku w trakcie wakacji na Scenie "Kotłownia" z inicjatywy Michała Swaczyny (gitara, wokal), który zaproponował Dawidowi Pachowskiemu (klawisze) i Bartkowi Wojewódzkiemu (wokal) stworzenie nowej grupy muzycznej.
Celem zespołu było przygotowanie repertuaru na festyn uliczny organizowany w Restauracji "Ratuszowa". Pierwsze próby odbywały się w remontowanych wówczas pomieszczeniach "Kotłowni" oraz w zacisznych kątach własnych mieszkań. Tak powstał pierwszy program z utworami Kombi, Depeche Mode, Andrzeja Piasecznego oraz Piotra Szczepanika, który został zaprezentowany w Restauracji "Ratuszowa". To był debiut zespołu wtedy jeszcze bez nazwy. Koncert spotkał się z uznaniem publiczności i zespół został zaproszony na trzy kolejne koncerty.
To stało się bodźcem do kolejnych prac zespołu nad nowymi utworami. Newton wystąpił w Łomży, Broku oraz w Ostrowi. Pod koniec roku 2005 skład Newtona zasiliły dwie osoby: Dariusz Przastek (perkusja) i Andrzej Kurta (klawisze). Nowy skład podjął pracę nad nowymi kawałkami przygotowując się do sylwestra. W marcu 2006 prace nad nowym programem na lato wstrzymała kontuzja perkusisty.
Po niedługim czasie w zespole znowu były trzy osoby i realizowaliśmy kolejne nowe repertuary. Dużym uznaniem cieszył się utwór Commfortable numb Pink Floydów. Zagraliśmy bardzo wiele razy ten utwór, dosłownie na każdym koncercie go graliśmy. Braliśmy przykład z Pink Floydów ponieważ bardzo ich lubimy. Skład się niedługo znowu zmienił doszła do nas Dominika Potomska. repertuar był już wtedy w większości z naszymi kawałkami. Publice się spodobał nasz ciepły styl. Zwłaszcza dorosłym. Bardzo lubimy dorosłą publikę. Kilka tekstów było wówczas napisanych przez Marka Bożykowskiego. Bardzo dobrze mi się z nim współpracuje. Gramy często razem na scenie teatralnej. Zdobywca wielu nagród aktorskich. Zespół po raz kolejny zmienił swój skład. Zostałem tylko ja i Dawid. Wtedy wpadłem na pomysł, żeby zrealizować repertuar, jakiego jeszcze nie było. Zaprosiliśmy na próby zespół "Fantazja" ze szkoły podstawowej nr 3. I poprosiliśmy perkusistę zespołu "Grass Dilers" Darka Jaskółowskiego o pomoc. Darek się zgodził i od tamtej pory, zespół miał w sobie cos niesamowitego. Dobrze się zgrywaliśmy. Potem dołączył chór i zagraliśmy repertuar z utworem "Kolejną cegłę w mur" Pink Floydów na czele. Gdy już w paru miejscach się pokazaliśmy z tym repertuarem, zaczęliśmy układać kolejny. Darek grał z nami do III Festynu ulicznego. Po koncercie podziękowaliśmy mu za współprace i pomoc. Darek to dobry człowiek i dobry kumpel. Z góry ci dziękujemy Darku. Do zespołu dołączył basista Daniel Różański. Postanowiliśmy uwiecznić naszą twórczość na płycie. Jak do tej pory nagraliśmy już pare kawałków i jesteśmy zadowoleni. Czy będziemy jeszcze koncertować? Nie wiem. Całkiem możliwe że w następne wakacje. Teraz zespół jest w śpiączce. Czekamy na właściwy moment by się przebudzić. Wtedy zagramy kolejny koncert i sprawimy, że wszyscy zaczną unosić się w powietrzu. Wychodząc na scenę znów złamiemy wszelkie prawa Newtona. Już wkrótce...